MPK Wrocław od 1 września wprowadza w ponad stu autobusach tzw. „gorące przyciski”. Pozwolą one pasażerom samodzielnie otworzyć drzwi, tak samo jak jest teraz w tramwajach.

Zmiany na początek będą dotyczyć ponad stu autobusów marki Solaris i Mercedes. Od 1 września w tych pojazdach pojawią się naklejki, które będą pasażerów informować o funkcji i lokalizacji przycisku. Przewoźnik na swoich ekranach w pojazdach przeprowadzi również kampanię informacyjną na ten temat. System będzie działał dokładnie, tak samo jak w tramwajach. Skład podjeżdża na przystanek a pasażerowie w zależności od tego przy których drzwiach się znajdują wyzwalają ich otwieranie właśnie takim specjalnym przyciskiem. Dzięki temu otwierają się tylko drzwi przez, które rzeczywiście ktoś wchodzi a nie wszystkie. - Pozwoli nam to nie otwierać na przystankach drzwi, z których nikt nie będzie korzystał, co spowoduje, że w czasie upałów nie będzie uciekało nam z autobusu zimne powietrze, a w czasie chłodnych dni ciepło – wyjaśnia MPK Wrocław.

Trzeba jednak pamiętać, że „gorące przyciski” będą działały na razie tylko w części floty MPK. Drzwi w reszcie autobusów (starszego typu) będą otwierać się jak do tej pory, automatycznie.

Na początek nowych zasad kierowcy będą obserwować sytuację i w razie potrzeby pomogą niezorientowanym pasażerom. Podobny system działa w Warszawie, Zielonej Górze, czy Radomiu. Jak się dowiedzieliśmy u tego ostatniego przewoźnika, sposób się sprawdza, ale nabranie nawyku przez pasażerów zwykle wymaga czasu.

Comments powered by CComment