Na początku lipca wbito w ziemię pierwszą łopatę pod budowę Osi Zachodniej, czyli drugiego etapu obwodnicy Leśnicy. Inwestycja kosztuje ponad 181 mln zł.

Archeolodzy sprawdzają czy na budowie Osi Zachodniej nie ma pozostałości średniowiecznej osady /fot. Wrocławskie Inwestycje

Pod koniec kwietnia miasto podpisało umowę z wykonawcą na powstanie Osi Zachodniej, która domknie obwodnicę Leśnicy. Dzięki temu tranzyt ma zostać skierowany z obecnej drogi krajowej nr 94 na trasę omijającą osiedle Leśnica lub zostanie doprowadzony do ul. Granicznej, która prowadzi do Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Prace za prawie 181,5 mln zł wykona konsorcjum firm: Bickhardt Bau Polska, Bickhardt Bau AG, Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych KBI, Zakład Sieci i Zasilania oraz Instal Lech.

– Działamy na pierwszym odcinku, gdzie rozpoczeły się prace archeologiczne pod kątem odkrycia ewentualnej średniowiecznej osady, która podobno istniała w tej okolicy. Łącznie są trzy stanowiska archeologiczne – mówi Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji. – Jeżeli nic nie zostanie znalezione, to w przyszłym tygodniu zaczynamy budować zielone torowisko.

A to oznacza budowę kanalizacji deszczowej oraz innych sieci podziemnych wraz z odwodnieniem terenu. Nowe torowisko zostanie przesunięte w stronę południową ul. Kosmonautów - wgłąb pola. To pierwszy z trzech etapów inwestycji.

– Przebudowa ul. Kosmonautów składa się z trzech etapów. Zaczniemy od najważniejszego, czyli przebudowy torowiska, które będzie odsunięte na południe od już istniejącego (w stronę budowanego szpitala onkologicznego – przyp. red.). Później czeka nas budowa jezdni południowej i na końcu jezdni północnej – wyjaśniał w kwietniu Piotr Wilkosz, przedstawiciel konsorcjum Bickhardt Bau Polska Sp. z o.o.

Źródło: UM Wrocławia

Comments powered by CComment